Sami handlujemy swoimi danymi, 27.03.2013 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2013-04-04 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2013-04-04 13:28:34 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Za korzystanie z „darmowych” towarów i usług często płacimy swoimi danymi osobowymi.
Każdy ma prawo udostępniać informacje na swój temat wedle własnego uznania. Na tym bowiem polega nasza autonomia informacyjna. – Jeżeli zgodę na przetwarzanie naszych danych wyrażamy dobrowolnie i w sposób świadomy, i jesteśmy dokładnie poinformowani, co z naszymi danymi będzie się działo, tzn. w jaki sposób mogą być wykorzystywane, to trudno zabraniać komuś handlowania informacją o samym sobie – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie rozmowy z redaktorem Sebastianem Ogórkiem z portalu wp.pl. Zaznaczał jednak, że prawie każde z powyższych słów wymaga dokonania oceny. Co to bowiem znaczy, że zgoda jest dobrowolna, a osoba jest poinformowana? Czy my zdajemy sobie sprawę z tego, że handlujemy danymi osobowymi? – pytał.
Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski wskazywał, że za teoretycznie darmowe towary i usługi, np. aplikacje, płacimy bardzo cenną walutą, czyli informacjami o sobie.



