UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

Czy transakcje z użyciem zbliżeniowych kart płatniczych są bezpieczne?

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2013-02-07
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2013-02-07 14:49:55
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Bezpieczeństwo kart zbliżeniowych jest zależne od tego, z jakiej odległości można odczytać zapisane na nich dane.

Korzystanie ze zbliżeniowych kart płatniczych niesie takie samo ryzyko, jak inne rozwiązania technologiczne. Natomiast nie jest bardziej niebezpieczne niż te dotąd stosowane, jak chociażby karty bankomatowe czy e-bankowość. W każdym bowiem przypadku przeprowadzania transakcji finansowych, niezależnie od wykorzystywanych w tym celu metod i środków, istnieje ryzyko kradzieży danych.

Można powiedzieć, że trwa swego rodzaju wyścig między organami ścigania a przestępcami, którzy próbują nielegalnie zdobyć nasze dane osobowe – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w rozmowie z redaktorem Marcinem Grzegorczykiem z programu Dzień Dobry TVN.

Podkreślał, że na razie do Biura GIODO nie wpłynęły żadne sygnały świadczące o wycieku danych ze zbliżeniowych kart płatniczych, zarówno tych bankomatowych, jak i przedpłaconych. – Natomiast nie do końca wiem, czy nie mamy gorączki, czy też nie mamy termometru, żeby ją zmierzyć – powiedział, dodając, że badania dotyczące bezpieczeństwa kart zbliżeniowych nie były w Polsce prowadzone. – Mogę więc powiedzieć, że nie mamy skarg, nie przeprowadzaliśmy do tej pory kontroli, ale nie wiemy, czy to oznacza, że problemy rzeczywiście nie występują – dodał.

GIODO wskazywał, że w ostatnich tygodniach zarzuty, iż bank, który wprowadził karty zbliżeniowe na terenie Hesji i Dolnej Saksonii, nie przeprowadził wcześniej testu wpływu takiego rozwiązania na prywatność użytkowników kart, sformułowali tamtejsi rzecznicy ochrony danych osobowych.

Niemniej w opinii GIODO, banki są podmiotami najbardziej zainteresowanymi, by wprowadzać jedynie bezpieczne rozwiązania, bowiem to one są najbardziej zagrożone w sytuacji, gdyby dokonano sczytania danych z karty. Podkreślił przy tym, że od strony technicznej kwestia dotyczy głównie tego, z jakiej odległości mogą być odczytane dane, które znajdują się na karcie. Jak wskazał, przy tego typu rozwiązaniach odległość ta jest liczona w milimetrach.

Ostatnie aktualności