UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

Gdy związek zawodowy chce przeprowadzić referendum strajkowe, 12.10.2012 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2012-10-25
Wprowadził‚ informację: Andrzej Mucha 2012-10-25 11:42:29
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Związek zawodowy na potrzeby przeprowadzenia referendum strajkowego ma prawo pozyskiwać od pracodawcy imiona i nazwiska pracowników oraz ich dane kontaktowe.

 

Zgodnie z przepisami ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, strajk w zakładzie pracy może zostać ogłoszony, jeżeli w poprzedzającym go referendum wzięło udział co najmniej 50 proc. pracowników zakładu pracy, z których zwykła większość głosowała za jego ogłoszeniem. Zatem bez znajomości ogólnej liczby osób zatrudnionych na umowę o pracę i bez skontaktowania się z nimi przeprowadzenie przez związek zawodowy referendum strajkowego byłoby niemożliwe. Dlatego organizacje związkowe rozważające ogłoszenie strajku zwracają się do pracodawców o przekazanie imiennych list pracowników wraz z danymi kontaktowymi. Pracodawcy zaś niejednokrotnie odmawiają udostępnienia tych danych, powołując się na przepisy ustawy o ochronie danych osobowych.

W opinii dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), pracodawca ma obowiązek przekazać związkowi taką listę.

Po zbadaniu sprawy okazało się, że nie ma możliwości poprawnego przeprowadzenia referendum strajkowego bez spełnienia warunku, jakim jest ustalenie, kto w tym zakładzie pracuje i w jaki sposób można się z nim skontaktować – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski w czasie wywiadu udzielonego redaktorowi Tomaszowi Zalewskiemu z „Dziennika Gazety Prawnej”. – Zatem pracodawca ma obowiązek przekazać związkowi imiona i nazwiska zatrudnionych oraz informację umożliwiającą nawiązanie z nimi kontaktu. Związek nie może otrzymać żadnych innych informacji dotyczących pracownika – dodał.

GIODO wskazywał, że za dane do kontaktu można uznać bardzo różne informacje, zaczynając od numeru pokoju w konkretnym budynku, poprzez adres e–mail czy numer służbowego telefonu. – Pamiętajmy, że część pracowników, jak np. przedstawiciele handlowi, może wykonywać swoje obowiązki służbowe poza siedzibą firmy, a część np. w formie telepracy. Pracodawca musi więc podać takie informacje, dzięki którym związek będzie mógł dotrzeć także do takich osób. Niekoniecznie jednak na potrzeby kontaktu z telepracownikiem trzeba podawać jego adres domowy, bo takie osoby kontaktują się z zakładem w drogą elektroniczną i często wystarczy, że związek uzyska adres poczty elektronicznej takiej osoby, dzięki któremu będzie mógł poinformować ją o referendum strajkowym – wyjaśnił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Ostatnie aktualności