Ustawa o monitoringu wizyjnym pilnie potrzebna, 19.10.2012 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-10-24 |
| Wprowadził‚ informację: | Andrzej Mucha | 2012-10-24 14:53:32 |
| Ostatnio modyfikował: | Andrzej Mucha | 2013-11-28 12:56:59 |
GIODO po raz kolejny wskazuje, że pilnie należy uchwalić ustawę dotyczącą monitoringu wizyjnego.
Na konieczność uregulowania kwestii stosowania monitoringu wizyjnego w odrębnym akcie prawnym Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wskazuje od dłuższego czasu.
– Bardzo niepokojące jest to, że polskie prawo reguluje jedynie wybrane przypadki stosowania monitoringu wizyjnego, a przepisy w tym zakresie zawarte są w różnych aktach prawnych – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie wywiadu udzielonego redaktorowi Błażejowi Prośniewskiemu z Czwórki Polskiego Radia. Wskazywał, że w związku z tym nie mamy pełnej wiedzy na temat tego, kto i w jaki sposób nas monitoruje oraz jakie są nasze prawa w tym zakresie. Nikt też nie kontroluje tego, w jaki sposób nagrania z monitoringu są wykorzystywane.
GIODO podkreślał, że zastosowanie do wideonadzoru ustawy o ochronie danych osobowych jest możliwe, ale prowadziłoby do absurdalnych sytuacji, np. konieczności dopełniania obowiązku informacyjnego w stosunku do osób, których dane dotyczą.
Dlatego, w opinii GIODO, istotne jest przede wszystkim to, aby w osobnej ustawie określić miejsca i okoliczności, w jakich stosowanie monitoringu jest dopuszczalne, prawa i obowiązki podmiotu prowadzącego monitoring, prawa osób objętych monitoringiem, jak również zasady dotyczące wykorzystywania zebranych w ten sposób danych.
– Obecnie w wielu przypadkach nie wiem, kto jest uprawniony do stosowania monitoringu wizyjnego i przeglądania nagrań, nie wiem, kto jest administratorem zebranych danych, kto je przetwarza, kto ma do nich dostęp. To jest sytuacja, której jako Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie mogę tolerować. W związku z tym jeśli nie pojawi się propozycja kompleksowego uregulowania tej kwestii, do gromadzonych nagrań z kamer będą musiał podejść jak do zbiorów danych osobowych, do których zastosowanie mają przepisy ustawy o ochronie danych osobowych – zapowiedział dr Wojciech Rafał Wiewiórowski. – Choćby po to, by wykluczyć sytuacje, w których dane z monitoringu wykorzystywane są w innym celu – dodał.
Kwestia konieczności uchwalenia osobnej ustawy o monitoringu wizyjnym była także przedmiotem wywiadu, którego GIODO udzielił redaktorowi Marcinowi Kozłowskiemu z Superstacji.



