Jakie błędy popełniają przedsiębiorcy, przetwarzając dane osobowe?, 22.08.2012
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-09-12 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2012-09-12 13:43:04 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Przedsiębiorcy mają tendencję do traktowania zbieranych informacji jako danych, które nie mają charakteru danych osobowych.
To jeden z typowych błędów, jakie przedsiębiorcy popełniają przy przetwarzaniu danych osobowych. Niejednokrotnie bowiem, choć informacje są rozproszone w różnych prowadzonych przez nich zbiorach danych, to dysponują oni możliwością ich szybkiego połączenia z danymi osobowymi konkretnych osób. Wówczas trudno uznać, że takie informacje nie mają charakteru danych osobowych.
– Kolejnym problemem, jaki mają przedsiębiorcy przetwarzający dane osobowe, jest ustalenie dokładnego kręgu osób, które mają dostęp do danych osobowych i nadanie im upoważnień do ich przetwarzania oraz zarządzanie tymi upoważnieniami – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w rozmowie z Lidią Zakrzewską, redaktor naczelną pisma „Strategie Biznesu” oraz jej zastępczynią - redaktor Honoratą Krzyś. Jako jeden z przykładów niewłaściwego postępowania GIODO podał sytuacje, w których upoważnienia do przetwarzania danych osobowych nie są nadawane informatykom z firmy zewnętrznej przychodzącym usunąć awarię sprzętu komputerowego. A przecież często w celu naprawienia usterki muszą mieć dostęp do programów, w których przetwarzane są dane osobowe. Mogą więc się z nimi zapoznać. Tymczasem przedsiębiorca, będący administratorem danych, jest zobowiązany do właściwego zabezpieczenia danych. Dotyczy to również sytuacji, gdy dostęp do danych osobowych mają osoby z zewnątrz. Im również należy nadać upoważnienie do przetwarzania danych i określić związane z tym uprawnienia.
Innym problemem przedsiębiorców przetwarzających dane osobowe jest rozróżnienie sytuacji, w których dane te są wykorzystywane jedynie na potrzeby realizacji umowy, którą zawarli z klientem, od ich używania w innych celach, np. wysłania życzeń świątecznych. Tymczasem jest to bardzo istotna kwestia, gdyż w obu przypadkach obowiązki i uprawnienia przedsiębiorców mogą się różnić.
Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski pytany zaś o to, czy ustawa o ochronie danych osobowych jest ułatwieniem, czy utrudnieniem dla przedsiębiorców powiedział: – Każdy akt prawny, który dotyczy ochrony praw człowieka, utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej. Teoretycznie działalność gospodarczą najlepiej prowadzi się bez jakiejkolwiek regulacji, chociaż jest to równie demagogiczne stwierdzenie, jak to, że ustawa o ochronie danych osobowych uderza przede wszystkim w przedsiębiorców. Na pewno jest to akt prawny, który w chwili powstania kreował nowe obowiązki dla przedsiębiorców. Z pewnością jest to też ustawa, która nie pozwala na podejmowanie pewnych działań, które byłyby efektywne i wygodne z punktu osoby prowadzącej jakąkolwiek działalność, nie tylko gospodarczą, ale np. społeczną. Ustawa zezwala bowiem na wykorzystywanie danych osobowych na potrzeby prowadzenia działalności gospodarczej, ale tylko w takim zakresie, który jest niezbędny i adekwatny do celu, który ma być osiągnięty.



