Dane osobowe trzeba udostępniać z rozwagą, 3.09.2012 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-09-03 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2012-09-03 15:03:22 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Zanim podamy komuś nasze dane osobowe lub zamieścimy je w sieci, warto rozważyć, czy takie działanie jest uprawnione i bezpieczne.
Temu, jak chronić dane osobowe i co robić, kiedy wyciekną, poświęcona była audycja Czwórki Polskiego Radia „W cztery oczy”. Goszczący w niej dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) odpowiadał zarówno na pytania dziennikarzy prowadzących program - redaktora Kamila Piechowskiego i redaktora Patryka Kuniszewicza, jak i słuchaczy.
GIODO wyjaśniał, jakie informacje można uznać za dane osobowe, a jakie nimi nie są, tłumaczył, kiedy i w jaki sposób dane osobowe mogą być wykorzystywane, oraz jak należy je chronić.
– Zasadą jest, że dane osobowe można pozyskiwać i ujawniać, trzeba mieć tylko do tego podstawę prawną, czym może być zarówno przepis prawa, jak i zgoda osoby, której dane dotyczą – mówił.
Po co zatem chronić dane osobowe? – pytali dziennikarze prowadzący audycję.
– Istnieje pewien spór wartości – z jednej strony chcielibyśmy chronić naszą prywatność, chcielibyśmy, żeby wszystko, co nas dotyczy, było dostępne tylko dla nas, ale z drugiej strony część informacji musi być ujawniona, chociażby po to, aby chronione było bezpieczeństwo obrotu gospodarczego – tłumaczył GIODO. Jak dodał, istnieje też grupa danych, których ujawnienie może być niebezpieczne lub źle wpłynąć na nasz wizerunek. Te dane - tzw. wrażliwe - podlegają szczególnej ochronie na mocy ustawy o ochronie danych osobowych.
Niemniej, w opinii dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, prawo do ochrony danych osobowych próbuje zobiektywizować coś, co jest subiektywne. Dlatego, jak mówił przepisy powinny regulować przede wszystkim te sytuacje, w których dochodzi do przetwarzania danych osobowych osób trzecich, a także takich danych, które udostępniamy, nie mając tego świadomości, jak np. wówczas, gdy korzystamy z inteligentnych liczników energii.
Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski wskazywał, że każdy dorosły człowiek ma pełne prawo ujawniać swoje dane osobowe, np. w Internecie. Powinien jednak kierować się przy tym rozwagą, biorąc pod uwagę konsekwencje swoich działań. Szczególną ostrożność należy zaś zachować przy ujawnianiu danych osób trzecich.



