Tworząc prawo uwzględniajmy zasady ochrony danych i prywatności, 11.07.2012 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-07-11 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2012-07-11 12:51:59 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Przy uchwalaniu przepisów parlamentarzyści, chcąc zapewnić realizację słusznych idei, zapominają niekiedy o zasadach ochrony danych osobowych i prywatności.
Dowodem na to jest sytuacja, do jakiej doszło niedawno w Niemczech. Bundestag uchwalił bowiem ustawę zezwalającą gminom na sprzedaż danych osobowych mieszkańców zawartych w prowadzonych przez nie zbiorach meldunkowych. Teraz parlamentarzyści szukają sposobu, by szybko zmienić te przepisy.
– Sprawa ta, choć nie znam jej szczegółów, to dowód na to, że przy przygotowywaniu aktów prawnych trzeba bardzo uważać, co dzieje się z zagadnieniami, które przez polityków są traktowane w pewnym stopniu jako poboczne. Bardzo często zaliczają się do nich takie kwestie, jak ochrona danych osobowych czy ochrona prywatności, które nikną niekiedy przy regulowaniu słusznych skądinąd idei – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w „Sygnałach Dnia” – porannym programie radiowej Jedynki - w czasie rozmowy z redaktorem Krzysztofem Grzesiowskim i redaktorem Mariuszem Syta.
Z tego m.in. względu GIODO obecnie bardzo uważnie śledzi projekty aktów prawnych dotyczące potwierdzania prawa do bezpłatnej opieki zdrowotnej czy dostępu do ksiąg wieczystych przez Internet.
– Pomysł, aby przez środki komunikacji elektronicznej sprawdzać, czy pacjent jest ubezpieczony, to bardzo dobre rozwiązanie, ale tu mogą się również kryć zagrożenia dla prywatności, które trzeba wyeliminować – wskazywał GIODO, podkreślając, że obecnie Polacy czują, że ich prywatność, która przez lata była naruszana, jest dobrem, które należy chronić.
W czasie porannej rozmowy dr Wojciech Rafał Wiewiórowski mówił także o tym, czy lekarz ma prawo wywoływać pacjenta po nazwisku, jakie warunki muszą być spełnione, aby na klatce schodowej mogła wisieć lista lokatorów, a także jak chronić dane osobowe podczas wakacji.



