Jak sprawdzać, czy pracownika chronią związki zawodowe?, 26.06.2012 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-07-04 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2012-07-04 14:48:18 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Sprawdzanie, czy pracownik, któremu pracodawca zamierza wypowiedzieć umowę o pracę, jest chroniony przez związki zawodowe, rodzi problemy.
Niezależnie bowiem od tego, czy informację o objęciu danej osoby ochroną związkową pracodawca będzie próbował pozyskać, prosząc związki zawodowe o imienną listę takich osób, czy o konkretnego zatrudnionego, z którym zamierza się rozstać, zapyta wszystkie organizacje działające w danym zakładzie, naraża się na zarzut naruszenia obowiązującego prawa. Pomocne w tym zakresie nie jest też orzecznictwo, bowiem wyroki, jakie zapadają w takich sprawach, bywają różne.
W opinii dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), w obecnym stanie prawnym jedynym słusznym rozwiązaniem jest interpretacja przyjęta przez Sąd Najwyższy (SN) w uchwale z 24 stycznia 2012 r. SN wskazał w niej, że pracodawca nie ma prawa żądać od organizacji związkowej imiennej listy wszystkich pracowników objętych jej ochroną, gdyż było by to niezgodne z ustawą o ochronie danych osobowych.
Zdaniem GIODO, pracodawca - bez obawy, że narusza ustawę o ochronie danych osobowych - może kierować do związków pytanie, czy reprezentują one konkretną osobę, którą zamierza zwolnić. – Ma do tego prawo, bo zobowiązują go do tego inne przepisy – wyjaśniał dr Wojciech Rafał Wiewiorowski w rozmowie redaktorem Łukaszem Guzą z „Dziennika Gazety Prawnej”. – Paradoksalnie może to prowadzić do naruszenia dóbr osobistych, jeśli do wszystkich organizacji zakładowych przekazana zostanie informacja, że dana osoba jest na liście zwolnień. Trzeba wziąć jednak pod uwagę, że w momencie zwolnienia i tak informacja dotycząca tej osoby stanie się powszechnie znana – wyjaśniał GIODO.



