UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

Przepisy dotyczące retencji danych wymagają poważnych zmian, 15.02.2012 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2012-02-15
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2012-04-11 11:54:11
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Proponowane przez rząd zmiany w przepisach dotyczących retencji danych są potrzebne, ale nie rozwiązują istoty problemu.

W przyjętej przez rząd nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego przewiduje się skrócenie okresu retencji, czyli przechowywania, danych telekomunikacyjnych z 24 do 12 miesięcy, zaś pozyskiwanie i przetwarzanie danych przez sądy, prokuratury i służby specjalne ma zostać poddane większej kontroli.

Zdaniem dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), propozycje te nie w pełni uwzględniają zastrzeżenia zgłaszane zarówno przez GIODO, jak i Rzecznika Praw Obywatelskich oraz organizacje pozarządowe. - Zaproponowane zmiany są zbyt drobne, choć niewątpliwie potrzebne. Samo skrócenie okresu przechowywania danych to kwestia najmniej istotna z punktu widzenia ochrony danych osobowych - ocenił GIODO w rozmowie z redaktorem Rafałem Lesieckim z PAP.

Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski uważa, że projekt nowelizacji nie odpowiada na najważniejsze pytania dotyczące retencji - m.in. jak szeroki ma być dostęp do danych retencyjnych oraz jak łatwo ma z nich korzystać policja, która obecnie do danych niektórych operatorów ma zdalny dostęp.

W czasie wywiadu wskazywał, że choć w projekcie nowelizacji znalazł się przepis, który ogranicza prawo do ujawniania danych retencyjnych przez sądy tylko do postępowań karnych, a propozycja ta idzie w dobrym kierunku, to jej wejście w życie nie spowoduje znacznego spadku liczby zapytań o dane telekomunikacyjne. Niemniej, jak powiedział, z punktu widzenia ochrony danych osobowych jest to zmiana ważna, bo pokazuje, że zwalczanie przestępstw nie powinno prowadzić do stałej inwigilacji obywateli.

W ocenie GIODO w nowelizacji należałoby ponadto wprowadzić przepisy dotyczące nadzoru nad wykorzystywaniem danych telekomunikacyjnych. Nie przewiduje się w niej bowiem ani kontroli wewnętrznej sprawowanej przez pełnomocników ds. ochrony danych osobowych (pełnomocnik taki działa obecnie tylko w CBA), ani kontroli zewnętrznej wykonywanej przez niezależny od służb organ.

- Przedstawiony w styczniu 2012 r. projekt unijnej dyrektywy o przetwarzaniu danych osobowych w policji i w wymiarze sprawiedliwości w sprawach karnych wyraźnie wskazuje na konieczność istnienia niezależnego organu, który sprawowałby zewnętrzną kontrolę nad danymi retencyjnymi wykorzystywanymi przez służby. Bez takiego organu, mamy do czynienia z półśrodkami, nawet w przypadku CBA – dodał dr Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Ostatnie aktualności