Jak informować o zadłużeniu lokatorów, 8.03.2012 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2012-03-08 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2012-03-26 13:51:51 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
O zadłużeniu członków spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych mają prawo wiedzieć tylko inni członkowie danej spółdzielni lub wspólnoty.
Rosnące długi właścicieli mieszkań powodują, że spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe uciekają się do różnych sposobów, by doprowadzić do uregulowania należności, np. upubliczniają na klatkach schodowych imiona i nazwiska dłużników albo informacje o lokatorach terminowo wnoszących opłaty. Działania takie noszą jednak znamiona napiętnowania i są bezprawne, o czym dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) przypominał w rozmowie z redaktor Ireną Scholl z miesięcznika „Administrator”.
– Między zawstydzaniem a piętnowaniem jest cienka granica. Z pewnością nie wolno upubliczniać ani nazwisk osób, ani nawet numerów mieszkań, których właściciele nie wnieśli na rzecz spółdzielni czy wspólnoty mieszkaniowej należnych opłat, np. poprzez wywieszenie takich danych na tablicach ogłoszeń umieszczonych na klatkach schodowych lub w innych miejscach, do których dostęp mają osoby niebędące członkami wspólnoty lub spółdzielni. Nie ma bowiem podstaw prawnych do takiego postępowania, tym bardziej że ma ono cechy publicznego napiętnowania. Natomiast czym innym jest dyscyplinowanie dłużników poprzez informowanie członków wspólnot i spółdzielni o tym, komu „zawdzięczają” niekończące się oczekiwanie remontu lub podwyższone opłaty za media spowodowane koniecznością zapłacenia również za sąsiada. Oni po prostu mają prawo o tym wiedzieć, bo są współwłaścicielami nieruchomości – mówił GIODO.
W czasie wywiadu dr Wojciech Rafał Wiewiórowski wyjaśnił, jakie działania dyscyplinujące dłużników mogą podejmować spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe, a jakie metody dochodzenia należności są niezgodne z prawem. Mówił też, na jakie sankcje narażają się ci, którzy ujawniają informacje o dłużnikach osobom nieuprawnionym.



