UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

Jakie dane o naszej aktywności w sieci mogą gromadzić operatorzy?, 21.02.2012 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2012-02-29
Wprowadził‚ informację: Robert Czapski 2012-02-29 15:23:13
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Pozyskiwanie szczegółowych danych o naszej aktywności w sieci na potrzeby rozpatrywania reklamacji może być uzasadnione, o ile dostęp do nich będzie miał tylko operator i my sami.

 W związku z pracami nad nowelizacją Prawa telekomunikacyjnego dostawcy Internetu alarmują, że będą zmuszeni do pozyskiwania, przechowywania i wykorzystywania bardzo szczegółowych danych dotyczących naszej aktywności w sieci. Ich zdaniem, taki może być skutek projektowanych przepisów, które mają spowodować, by operatorzy zapewniali taką szybkość transmisji danych, która określona została w zawieranej z klientem umowie. Operatorzy twierdzą, że na potrzeby rozpatrzenia ewentualnych reklamacji w tym zakresie, będą zmuszeni przez 12 miesięcy przechowywać szczegółowe informacje m.in. o tym, z jakimi stronami się łączyliśmy, jakie pliki i skąd pobieraliśmy. Pytają, czy to nie zbyt daleko idąca ingerencja w naszą prywatność, czy projektowane przepisy nie naruszają prawa do ochrony danych osobowych.

Według dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), w tym przypadku mamy do czynienia ze stykiem prawa ochrony konsumentów z prawem do ochrony danych osobowych.

- Z jednej strony chcemy chronić konsumenta, który zamówił usługę określonej jakości i taka powinna mu być dostarczona, ale z drugiej strony pojawia się niebezpieczeństwo, że będzie przechowywana i wykorzystywana zbyt duża liczba danych - mówił GIODO w czasie wywiadu udzielonego redaktor Martynie Pietruszce z „Panoramy” TVP.

Powiedział, że zna uwagi i obiekcje ze strony dostarczycieli Internetu, że być może będą zmuszeni do retencji bardzo dużej grupy danych dotyczącej naszego zachowania w sieci. Wskazał jednak, że nie jest przekonany, czy rzeczywiście tak duża liczba danych, o jakiej mówią dostawcy usług, będzie konieczna do spełnienia tego obowiązku, który być może będzie wynikał z ustawy Prawo telekomunikacyjne.

- Jeżeli problemem jest miejsce do składowania tych danych i nakłady finansowe, które powinny być poniesione przez operatorów telekomunikacyjnych i dostarczycieli Internetu, to nie chciałbym, żeby zasłaniali się oni ustawą o ochronie danych osobowych, pragnąc niejako uwolnić się od ewentualnych reklamacji klientów – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski.

Stwierdził, że pozyskiwanie szczegółowych danych o naszej aktywności w sieci na potrzeby rozpatrywania reklamacji może być uzasadnione. Ważne jest jednak zapewnienie, by dostęp do nich mieli tylko operator i jego klient, i by nie były one wykorzystywane w innym celu niż rozpatrzenie ewentualnych reklamacji.

- Jak zwykle jednak diabeł tkwi w szczegółach, ponieważ często zdarza się, że gromadzimy dane dla jednego celu, a potem zaczynają być one wykorzystywane w innych celach przez inne podmioty. Będziemy zatem patrzeć na rozwiązania przewidywane w nowelizacji Prawa telekomunikacyjnego, pamiętając, że jest to styk dwóch bardzo ważnych, chronionych prawem dóbr, czyli dobra konsumenta, żądającego świadczenia usług na poziomie wskazanym w umowie, oraz dóbr osoby, której dane będą gromadzone – zapowiedział GIODO.

Ostatnie aktualności