Technologia RFID zagraża naszej prywatności, 4.10.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-10-04 |
| Wprowadził‚ informację: | Andrzej Mucha | 2011-11-10 15:32:26 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Wyposażanie przedmiotów w znaczniki RFID umożliwia pozyskiwanie informacji nie tylko o tych przedmiotach, ale także o ich użytkownikach. To zagrożenie dla prywatności.
Technologia identyfikacji radiowej (ang. Radio Frequency Identification – RFID) umożliwia automatyczną identyfikację obiektów. Odbywa się ona z wykorzystaniem miniaturowych urządzeń zwanych znacznikami lub tagami RFID. Wyposaża się w nie coraz więcej przedmiotów, m.in. towary w sklepach. Dzięki zainstalowaniu takich mikroprocesorów, które mogą być odczytywane bezprzewodowo za pomocą fal radiowych, możliwe jest pozyskiwanie wiedzy zarówno na temat wyposażonych w nie przedmiotów, jak i osób, które je użytkują. Najczęściej odbywa się nie tylko bez naszej zgody, ale i wiedzy, co rodzi zagrożenia dla naszej prywatności.
- Systemy RFID są obecnie powszechnie wykorzystywane m.in. do zabezpieczania towarów przed kradzieżami – mówił Andrzej Lewiński, zastępca Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie rozmowy z redaktor Agnieszką Stefańską z „Rzeczpospolitej”. Podawał też inne, liczne ich zastosowanie w sektorze gospodarki. – Ponadto technologia ta pozwala na gromadzenie rozmaitych danych dotyczących określonej osoby, śledzenie obywateli poruszających się po miejscach publicznych, takich jak np. lotniska, markety, centra handlowe, dworce, ulice – wskazywał. Jak mówił, jej zastosowanie daje możliwość wzbogacania profili poprzez monitorowanie zachowań konsumentów w sklepach, odczytywania informacji m.in. o noszonych ubraniach i używanych akcesoriach.
- Zwolennicy tych rozwiązań podnoszą liczne ich zalety, jak np. kwestie bezpieczeństwa czy możliwość szybkiego dotarcia do informacji medycznych – mówił Andrzej Lewiński. - U osób negujących takie rozwiązania obawy wzbudza możliwość zdalnej identyfikacji lub uzyskania dostępu do informacji przez osoby niepowołane - dodał.
Wyjaśniał, że w Unii Europejskiej trwa dyskusja, jak się przed tymi zagrożeniami zabezpieczać. Jednym z jej efektów jest przyjęcie przez Komisję Europejską zaleceń, które obligują państwa członkowskie UE do zagwarantowania skutecznych mechanizmów ochrony danych osobowych przetwarzanych przy wykorzystaniu technologii RFID.
- Komisja ze szczególną uwagą odnosi się do zastosowań RFID w sektorze handlu detalicznego – wyjaśniał Andrzej Lewiński. – Jego przedstawiciele zobowiązani zostali do informowania osób fizycznych - poprzez stosowanie wspólnego znaku europejskiego - o identyfikatorach umieszczonych lub wbudowanych w produkty - mówił. Jak wyjaśniał, przy sprzedaży identyfikatory te powinny być dezaktywowane lub usuwane, chyba że konsumenci wyrażą zgodę na dalsze ich działanie.



