Prawo musi wybiegać w przyszłość, 30.09.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-10-03 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2011-10-03 15:21:00 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Zmieniając przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, trzeba wybiegać w przyszłość.
Dzięki temu będzie można uniknąć ciągłego poprawiania prawa. Warto o tym pamiętać, przygotowując się do zapowiadanej przez Komisje Europejską zmiany przepisów w zakresie prawa do prywatności i ochrony danych osobowych.
- Aktualizacja jest nieunikniona, ale nie powinna ona polegać na tym, że opisujemy w prawie obecnie rozwijające się technologie informacyjne, bo prawo, które opisuje cloud computing, czyli przetwarzanie danych w chmurach obliczeniowych, będzie pewnie nieaktualne za pięć lat, kiedy okaże się, że cloud computing to już jest przeszłość, ponieważ wprowadzono nowe rozwiązania – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) goszczący 30 września 2011 r. w TV Biznes w programie „Z ręką na pulsie” prowadzonym przez redaktor Beatę Piechowską-Olszewską.
GIODO wskazywał m.in., że dla zapewnienia bezpieczeństwa w sieci istotne będzie ustalenie, kto odpowiada za treści zamieszczane w Internecie. Mówił, że kwestie te powinny zostać uregulowane nie tylko w ustawie o ochronie danych osobowych czy w ustawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną, ale także w przepisach odnoszących się do e-commerce, a nawet w aktach prawnych regulujących działalność służb specjalnych czy policji.



