UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

Kluby piłkarskie pozyskują zbyt wiele danych osobowych, 16.09.2011 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2011-09-23
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2011-09-23 15:54:41
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Mimo iż kluby piłkarskie w coraz większym zakresie przestrzegają zasad ochrony danych osobowych, to wciąż dochodzi w nich do nadużyć na tym polu.

Najczęściej bezprawnie pozyskują one zbyt wiele informacji o kibicach. - Odnoszę wrażenie, że duża część danych, których podania wymagają od kibiców kluby, w  większości jest niepotrzebna do działań związanych z organizacją imprezy masowej – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie debaty z redaktorami miesięcznika „Piłka Nożna Plus”. - Nasuwa to podejrzenie o celowe gromadzenie danych w  celu obrotu komercyjnego - stwierdził.

W czasie debaty szczegółowo wyjaśniał, w jakich przypadkach kluby piłkarskie mogą mogą domagać się od swoich kibiców podania określonych danych osobowych kluby, a kiedy przekazanie informacji jest dobrowolne.

Wskazywał też, że ma nadzieję, iż część problemów związanych z  przetwarzaniem danych osobowych przez organizatorów meczy piłki nożnej zniknie w momencie wejścia w życie znowelizowanej ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych, która obecnie czeka na podpis Prezydenta. Przyznał jednak, że niektóre z jej rozwiązań nie są satysfakcjonujące z punktu widzenia zasad ochrony danych osobowych. Jako przykład wskazał uregulowania dotyczące tzw. screeningu policyjnego. – Polega on na sprawdzaniu przez UEFA osób przy niej akredytowanych w bazie polskiej policji i uzyskaniu jej opinii, czy osoby te nie stwarzają zagrożenia dla bezpieczeństwa imprezy, jaką jest EURO 2012. Polska policja przygotowuje odpowiedź, stwierdzającą, czy tak, czy nie i na tej podstawie UEFA wydaje bądź nie wydaje akredytacji. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie przepis, który wprost stanowi, że opinia policji nie wymaga uzasadnienia i nie podlega kontroli sądu. Trudno znaleźć inny taki przepis w całym polskim prawie - stwierdził.

 

Ostatnie aktualności