Powinniśmy poznać społeczne oczekiwania dotyczące monitoringu, 5.08.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-08-31 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2011-08-31 13:45:39 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Uchwalenie ustawy dotyczącej stosowania monitoringu wizyjnego powinny poprzedzić szerokie konsultacje społeczne.
Na ich podstawie parlamentarzyści powinni przesądzić o kształcie konkretnych rozwiązań. Ostatnie badania Eurobarometru dowodzą bowiem, że opinie obywateli poszczególnych państw dotyczące ochrony danych osobowych bywają odmienne, o czym dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) mówił w czasie wywiadu udzielonego redaktorowi Markowi Henzlerowi z „Polityki”.
Na konieczność uregulowania kwestii stosowania monitoringu wizyjnego w odrębnym akcie prawnym GIODO wskazuje od dłuższego czasu. Z zadowoleniem przyjął też inicjatywę pani prof. Ireny Lipowicz, Rzecznika Praw Obywatelskich, która z wnioskiem w tej sprawie wystąpiła do ministra spraw wewnętrznych i administracji. Wkładem GIODO jest przygotowanie opracowania wskazującego wymagania w zakresie regulacji monitoringu.
- W dokumencie tym nie dajemy odpowiedzi na wszystkie pytania, pokazując, że w różnych krajach bywają stosowane różne rozwiązania – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski. - O ich wyborze powinni przesądzić parlamentarzyści, biorąc pod uwagę oczekiwania społeczne, m.in. to, że część obywateli czuje się bezpieczniej, widząc kamery - dodał.
Zdaniem GIODO, istotne jest przede wszystkim to, aby w osobnej ustawie określić miejsca i okoliczności, w jakich stosowanie monitoringu jest dopuszczalne, prawa i obowiązki podmiotu prowadzącego monitoring, prawa osób objętych monitoringiem, jak również zasady dotyczące wykorzystywania zebranych w ten sposób danych. Przy czym przepisy powinny być skonstruowane tak, by zapewnić równowagę między uzasadnionymi potrzebami podmiotów stosujących monitoring i prawem do prywatności osób, które zostały nim objęte.
- Są oczywiście szczególne miejsca, w których monitoring może być nakazany przez państwo, czego klasycznym przykładem są stadiony czy kasyna – tłumaczył dr Wojciech Rafał Wiewiorowski
Dodał jednak, że kwestię nowej regulacji należy dobrze przemyśleć. - Nie chcę, żeby ta ustawa została uchwalona szybko, kosztem poprawnie przeprowadzonych konsultacji - powiedział.



