Księgi wejść i wyjść zapewniają bezpieczeństwo, 4.08.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-08-04 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2011-08-04 12:46:36 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Instytucje mają prawo spisywać dane osób wchodzących do budynków, tworząc w ten sposób księgi wejść i wyjść.
- Powody i podstawy prawne prowadzenia księgi wejść i wyjść mogą być bardzo różne – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) w czasie wywiadu udzielonego na ten temat redaktor Beacie Piechowskiej-Olszewskiej z TV Biznes.
Najczęściej księgi wejść i wyjść tworzone są na potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa w określonym miejscu lub obiekcie - tłumaczył. Wskazywał, że w niektórych przypadkach wynika to wprost ze szczególnych przepisów prawa. Ich przykładem jest ustawa o ochronie informacji niejawnych, która wprost nakazuje, by jednostki organizacyjne przetwarzające informacje niejawne na potrzeby ich ochrony stworzyły system kontroli wejść i wyjść. Do wypełnienia tego obowiązku niezbędne jest sprawdzenie tożsamości osób wchodzących do budynku, a więc ich legitymowanie, a co za tym idzie przetwarzanie ich danych osobowych – wskazywał GIODO. Wyjaśniał, że z punktu widzenia zasad ochrony danych osobowych, uznać należy, że dane osobowe są zbierane w związku z prawnie uzasadnionym celem.
Istotne jest jednak to, jaki jest ich zakres. – Zazwyczaj pozyskiwane są dane umożliwiające zidentyfikowanie konkretnej osoby, co może być związane z koniecznością okazania dokumentu tożsamości. Trzeba jednak pamiętać, że to nie oznacza możliwości przetwarzania wszystkich zawartych w nim danych osobowych – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski. - Zatem kserowanie dokumentu tożsamości na potrzeby zapewnienia bezpieczeństwa jakiegoś obiektu jest przesadą, natomiast odczytanie z niego bądź zapisanie danych identyfikujących osobę, która wchodzi do budynku może być uzasadnione – dowodził.



