W Internecie tracimy kontrolę nad informacjami, 23.05.2011 r
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-05-24 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2011-05-24 13:18:54 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Od chwili umieszczenia w Internecie informacji na swój temat, tracimy nad nią kontrolę.
Dlatego przed upublicznieniem w sieci jakichkolwiek informacji powinniśmy dobrze się zastanowić, czy rzeczywiście chcemy, aby teraz i w przyszłości mógł się z nimi zapoznać nieograniczony krąg osób. Od chwili ich publikacji w Internecie zaczynają one bowiem żyć własnym życiem. Dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) przypominał o tym podczas rozmowy z redaktorem Jarosławem Kulczyckim z TVP INFO.
Drugim jej wątkiem była zaś kwestia dopuszczalności zamieszczania w sieci zdjęć pseudokibiców. Zdaniem dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, takie działanie jest uprawnione. Służy ono bowiem zidentyfikowaniu stadionowych chuliganów i pociągnięciu ich do odpowiedzialności karnej. Co istotne, decyzję w tej sprawie zawsze podejmują organy ścigania. Zatem publikacja wizerunku pseudokibiców, choć ingeruje w prywatność, jest jak najbardziej dopuszczalna.



