Jakie są granice anonimowości, 18.05.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-05-18 |
| Wprowadził‚ informację: | Andrzej Mucha | 2011-05-19 15:30:17 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
|
Poczucie anonimowości, jakie mają osoby umieszczające komentarze na forach internetowych, wzmaga agresję. Warto podjąć działania, by jej przeciwdziałać. |
Dobrym rozwiązaniem może być umożliwienie identyfikacji osób, które dokonują wpisów. Przy czym nie chodzi o to, by każda osoba dyskutująca w sieci, była znana np. z imienia i nazwiska, lecz o to, by możliwe było pozyskanie jej danych osobowych np. na potrzeby postępowania sądowego, jakie chcemy jej wytoczyć, gdy uważamy, że naruszyła prawo. W ten sposób dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) - goszczący w „Poranku TVN 24” - odniósł się do trwającej obecnie dyskusji na temat przeciwdziałania agresji i wulgaryzmowi w Interencie.
Prowadzący rozmowę redaktor Jarosław Kuźniar pytał GIODO także o to, czy zgodne z prawem jest umieszczenie na stronie internetowej bydgoskiej policji zdjęć pseudokibiców uczestniczących w zamieszkach podczas piłkarskiego finału Pucharu Polski. Zdaniem dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, takie działanie było uprawnione. Po pierwsze dlatego, że decyzję taką podjęła prokuratura, a więc organ, który ma do tego prawo. Po drugie, upublicznienie zdjęć stadionowych chuliganów ma pomóc w ich identyfikacji i pociągnięciu ich do odpowiedzialności karnej. Zatem postępowanie takie, choć ingeruje w prywatność, jest jak najbardziej dopuszczalne. – Są to bowiem działania, które umożliwią identyfikację i znalezienie pseudokibiców, a nie działania, które mają na celu stygmatyzację osób - wyjaśniał. Jak mówił, za stygmatyzację można by zaś uznać publikowanie przez policję zdjęć osób, które naruszyły prawo, ale zostały zatrzymane, a więc można je zidentyfikować. – Jeżeli zaś chodzi o osoby skazane, którym już udowodniono popełnienie jakiegoś przestępstwa, to decyzję o upublicznieniu ich danych personalnych i wizerunku podejmuje sąd, do czego jest uprawniony na mocy przepisów prawa.



