Czy liberalizować przepisy dotyczące zbierania danych pracowników, 22.02.2011 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2011-03-02 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2011-03-02 14:35:16 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
GIODO nie powinien inicjować prac legislacyjnych mających na celu rozszerzenie zakresu danych, jakie pracodawca może pozyskiwać w celu zatrudnienia.
To opinia dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) zaprezentowana i uzasadniona m.in. w czasie wywiadu udzielonego redaktorowi Łukaszowi Guzie z „Dziennika Gazeta Prawna”. Dziennikarza interesowało bowiem to, dlaczego GIODO wycofał z Senatu petycję swojego poprzednika w sprawie podjęcia prac nad rozszerzeniem katalogu informacji, jakie pracodawca może pozyskiwać na temat swojego pracownika.
– Jak wskazuje nazwa funkcji, którą piastuję, głównym zadaniem GIODO jest bowiem ochrona takich danych, a nie ułatwianie dostępu do nich – mówił dr Wojciech Rafał Wiewiórowski. - Sądzę, że dyskusja na temat informacji, jakie pracodawca może pozyskiwać od pracownika jest potrzebna, ale powinna być poprzedzona starannymi przygotowaniami. Natomiast do każdej z propozycji przedstawionych w petycji można było mieć zastrzeżenia dotyczące ich zgodności z prawem. Kontrowersji w zasadzie nie budziła tylko sugestia uregulowania zasad przeprowadzania badań psychologicznych pracowników i kandydatów do pracy – dodał.



