UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

„Głos Nauczycielski” pyta o ochronę danych osobowych w szkołach, 1.10.2010 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2010-10-01
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2010-10-11 13:46:14
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

W stosunku do szkół nastawiamy się na działalność edukacyjną, a nie represyjną – stwierdził GIODO w wywiadzie dla „Głosu Nauczycielskiego”.

Przeprowadzająca go redaktor Halina Drachal pytała dra Wojciecha Rafała Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) m.in. o  to, co to są dane osobowe, na czym polega ich przetwarzanie, zwłaszcza w  systemach informatycznych wykorzystywanych przez placówki oświatowe, takich jak System Informacji Oświatowej (SIO) czy Hermes.

GIODO wyjaśniał, że systemy te były kontrolowane pod kątem spełniania przez nie wymagań określonych przepisami o ochronie danych osobowych. W obu przypadkach stwierdzone zostały pewne uchybienia, dotyczące przede wszystkim stosowania środków zabezpieczających przetwarzane dane, na które zwrócono uwagę Ministerstwu Edukacji Narodowej.

W systemie Hermes zostały już one usunięte. Natomiast w związku z tym, iż trwają prace nad przebudową SIO, GIODO był proszony o przedstawienie opinii na temat projektu ustawy o systemie informacji oświatowej. - Nie ukrywam, że GIODO miał bardzo dużo zastrzeżeń do pierwotnej wersji tego projektu – mówił Wojciech Rafał Wiewiórowski. Jednak część zgłoszonych uwag została uwzględniona. Między innymi dzięki temu podmioty, które dane zawarte w SIO wykorzystują jedynie na potrzeby statystyczne, nie będą miały dostępu do danych osobowych konkretnych uczniów czy nauczycieli, a jedynie do informacji, które pozwolą przykładowo na skontrolowanie, czy dany uczeń nie uczy się w kilku szkołach lub czy nauczyciel pracuje w jednej, czy kilku placówkach oświatowych.

Wojciech Rafał Wiewiórowski wskazał jeszcze, że wszystkie szkoły, nawet te najmniejsze, muszą stosować wszystkie środki mające na celu ochronę danych osobowych. – Nawet wówczas, gdy uznajemy, że na potrzeby naszej, czasem małej szkoły, są one nadmiarowe – mówił. – Poza tym sytuację, w której szkoła jako instytucja oświatowa nie wypełnia przepisów prawa, które są powszechnie obowiązujące, i ta wiedza trafia do uczniów, z edukacyjnego punktu widzenia określiłbym jako dramatycznie niewłaściwą – dodał. Uczniom daje to bowiem zły przykład, uczy braku poszanowania dla obowiązującego prawa.

Ostatnie aktualności