Wywiad dla „Rzeczpospolitej”, 9.09.2010 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-09-09 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2010-09-20 12:26:38 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
W prawie pracy istnieją pewne luki dotyczące dopuszczalności przetwarzania przez pracodawców danych osobowych pracowników – uważa GIODO.
Mówił o tym podczas wywiadu, jakiego udzielił redaktorowi Jerzemu Kowalskiemu z „Rzeczpospolitej”. Jako przykład takiej luki dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wskazał pozyskiwanie odcisków palców, zarówno od pracowników, jak i od osób pojawiających się na terenie należącym do przedsiębiorcy.
- W tym zakresie nie ma wyraźnych rozwiązań prawnych - mówił. Zalecał, aby w takich sytuacjach kierować się zasadą adekwatności ustanowioną w ustawie o ochronie danych osobowych, która mówi, że zbierane dane powinny być adekwatne do celu, który się chce osiągnąć. - Można więc wyobrazić sobie, że identyfikacja osób, które pojawiły się np. w pomieszczeniu, w którym są przechowywane tajne dokumenty, jest rzeczywiście przydatna i konieczna. Tak samo może być, gdy w takim pomieszczeniu są trzymane materiały niebezpieczne czy biologiczne – wyjaśniał Wojciech Rafał Wiewiórowski. - Na pewno zaś za nadmierną ingerencję w prawa pracownika należałoby uznać stosowanie biometrii do mierzenia czasu pracy - dodał.
Pytany zaś o opinię w sprawie takiej zmiany przepisów prawa pracy, która umożliwiłaby pracodawcom pozyskiwanie większej liczby informacji o pracownikach, powiedział: - Generalny Inspektor zajmuje się ochroną danych osobowych, a nie decydowaniem o tym, w jaki sposób powinny być zorganizowane stosunki pracy. Jestem za tym, by niektóre kwestie związane z prawem pracy wyjaśnić, uregulować, a być może nawet zmienić. Nie czuję się jednak predestynowany do tego, by wspierać hasło poluzowania istniejących dziś rozwiązań na korzyść pracodawcy. Jeżeli pracodawcy uważają, że obecne rozwiązania są dla nich zbyt restrykcyjne i za bardzo chronią dane osobowe pracowników, to będę uczestniczył w dyskusji, a ostatecznie zdecyduje ustawodawca.



