UWAGA!

Od 25 maja 2018 r. organem właściwym w zakresie ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Nowa strona internetowa urzędu jest dostępna pod adresem: www.uodo.gov.pl.

Materiały zamieszczone na stronie Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) dostępnej pod adresem www.giodo.gov.pl mają charakter archiwalny.

POZOSTAŃ NA STRONIE ARCHIWALNEJ (GIODO)

O systemie informacji medycznej dla „Expressu Bydgoskiego”, 12.08.2010 r.

Metadane
Podmiot udostępniający: Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO
Wytworzył informację: Małgorzata Kałużyńska-Jasak 2010-08-12
Wprowadził‚ informację: Rafał Kreusch 2010-08-23 11:18:12
Ostatnio modyfikował: Rafał Kreusch 2013-11-28 12:56:59

Trzeba dyskutować, jak powinien wyglądać elektroniczny system informacji medycznej, gdyż jest to potencjalnie bardzo groźne narzędzie – uważa GIODO.

Mówił o tym podczas wywiadu udzielonego redaktorowi Przemysławowi Łuczakowi z  „Expressu Bydgoskiego”. Pytany, czy powinniśmy niepokoić się powstającym elektronicznym systemem informacji medycznej, Wojciech Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) stwierdził, że ponieważ wciąż nie wiemy, jak ten system będzie wyglądał, nie powinniśmy bać się zadawania pytań na jego temat. - Gdyby znalazły się w nim historie przebytych przez pacjentów chorób, wówczas podstawowe będzie pytanie, kto będzie miał dostęp do tych danych i w jakim zakresie - mówił. - Czy dane każdego pacjenta będą się w nim znajdować z założenia, a pacjent będzie mógł zażądać ich usunięcia, co byłoby absolutnym minimum dla ochrony danych osobowych. Czy też będzie odwrotnie, te dane nie będą się tam znajdować w formie spersonalizowanej, natomiast pacjent będzie mógł sobie zażyczyć, żeby one się w nim znalazły, co wbrew pozorom nie będzie wcale takie rzadkie. Sam chciałbym, aby lekarze mieli dostęp do moich danych medycznych i nie musiałbym wozić w teczce całego pliku badań z ostatnich lat. Uważam jednak, że nie każdy lekarz powinien mieć dostęp do całego zestawu danych - dodał.

Pytany zaś o najważniejsze do załatwienia sprawy, na pierwszym miejscu wymienił przegląd prawodawstwa odnoszącego się do ochrony danych osobowych. - Przede wszystkim należy zastanowić się, czy aparat pojęciowy, którym się posługujemy przystaje do dzisiejszego dnia - wyjaśniał. - Kiedy 15 lat temu używano określenia administrator albo przetwarzający dane osobowe, myślano o świecie papierowym albo najwyżej o komputerach, nad którymi sprawuje kontrolę jedna osoba. Dziś kiedy mówimy o serwisach społecznościowych, nie jesteśmy w  stanie odpowiedzieć na pytanie, czy administratorem danych, np. w Naszej Klasie lub na Facebooku jest ten, kto go prowadzi, czy może każda z osób, które swoje dane tam zamieszcza - dodał.

GIODO wskazał także, że należałoby też rozstrzygnąć m.in., co to są dane biometryczne, jakie dane są wrażliwe, a jakie zwykłe.

Ostatnie aktualności