Wywiad dla „Dziennika Gazety Prawnej”, 9.08.2010 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-08-09 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2010-08-11 08:39:11 |
| Ostatnio modyfikował: | Rafał Kreusch | 2013-11-28 12:56:59 |
Przepisy prawa pracy dotyczące wykorzystywania danych osobowych pracowników wymagają doprecyzowania - uważa Wojciech Wiewiórowski, GIODO.
Mówił o tym podczas wywiadu udzielonego dla „Dziennika Gazety Prawnej”. Prowadzący rozmowę redaktor Łukasz Guza pytał bowiem Wojciecha Wiewiórowskiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO), czy widzi potrzebę zmiany przepisów prawa pracy dotyczących wykorzystywania danych osobowych pracowników i kandydatów do pracy. GIODO przyznał, że przepisy te wymagają doprecyzowania i jako przykład podał przetwarzanie przez pracodawców danych biometrycznych pracowników. Zdaniem GIODO, przede wszystkim należy ustalić, jakie dane zakwalifikować można do danych biometrycznych – czy np. odcisk palca czy własnoręczny podpis danej osoby. Dopiero potem możliwe będzie przesądzenie o dopuszczalności ich wykorzystywania. – Jednak co do zasady przetwarzanie danych biometrycznych dla celów pracowniczych uważam za zbędne – mówił Wojciech Wiewiórowski.
Jako zbytnią ingerencję w prywatność pracowników GIODO uznał wykorzystywanie przez pracodawców wariografu. Jego zdaniem, o ile nie zezwala na to przepis prawa, to nie należy go stosować.



