Z TOK FM o prywatności pacjentów, 30.06.2010 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-07-01 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2010-07-01 15:37:17 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Każdy pacjent ma prawo do prywatności – przypomina GIODO, kwestionując wywieszanie na drzwiach gabinetów lekarskich list osób przyjmowanych danego dnia przez konkretnego specjalistę.
Upublicznianie imion i nazwisk pacjentów na drzwiach gabinetów lekarskich może, co prawda, usprawniać pracę placówki medycznej, ale jest działaniem niedozwolonym. – Pacjent ma bowiem prawo do prywatności, poszanowania intymności i godności, zwłaszcza podczas udzielania mu świadczeń zdrowotnych - wyjaśniała podczas rozmowy z redaktorem Tomaszem Nowakiem z Radia TOK FM Małgorzata Kałużyńska-Jasak, rzecznik prasowy GIODO.
Jest to istotne tym bardziej dlatego, że dane dotyczące stanu zdrowia są, zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych, danymi podlegającymi szczególnej ochronie. I to zarówno na mocy wymienionej ustawy, jak i przepisów branżowych. Dla przykładu ustawa o zawodach lekarza i lekarza dentysty ustanawia tzw. Tajemnicę lekarską, nakładając na lekarzy obowiązek zachowania w tajemnicy informacji związanych z pacjentem uzyskanych podczas wykonywania zawodu. Z kolei ustawa o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta stanowi, że pacjent ma prawo do poszanowania intymności i godności, w szczególności w czasie udzielania mu świadczeń zdrowotnych.



