Z „Dziennikiem Gazeta Prawna” o usłudze Google Street View, 4.03.2010 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-03-04 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2010-03-04 14:38:03 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Należy zrobić wszystko, aby firma Google dbała o ochronę danych osobowych i przestrzegała prawa do prywatności – mówił GIODO w rozmowie z dziennikarzem „Dziennika Gazeta Prawna”.
Redaktora Adama Makosza interesowało przede wszystkim to, czy - zdaniem GIODO -świadczona w niektórych krajach przez Google usługa Street View polegająca na udostępnieniu w Internecie obrazu ulic narusza prawo do prywatności osób, które znajdują się na zamieszczonych tam zdjęciach.
Michał Serzycki, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych (GIODO) przyznał, że jest sceptycznie nastawiony do stanowiska unijnej Grupy Roboczej Art. 29 ds. ochrony Danych Osobowych w tym względzie. Zwłaszcza jeśli chodzi o okres przechowywania źródłowych zdjęć ulic, które po anonimizacji są zamieszczane w Internecie. Obecnie proponuje ona, by zdjęcia źródłowe mogłyby być przez Google przechowywane przez 6 miesięcy.
- Natomiast my w Polsce poszliśmy dalej – mówił Michał Serzycki – i po przeanalizowaniu szczegółów tej usługi wydaliśmy decyzję nakazującą Google niszczenie zdjęć źródłowych zaraz po anonimizacji.
GIODO uważa bowiem, że należy zrobić wszystko, aby w dobie postępu technicznego, z jednej strony, ułatwiać sobie życie poprzez wykorzystywanie nowych udogodnień technicznych, a z drugiej, jak najbardziej zabezpieczyć nas wszystkich przed nadmierną ingerencją w prywatność.



