GIODO w TVN CNBC Biznes, 2.02.2010 r.
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Małgorzata Kałużyńska-Jasak | 2010-02-02 |
| Wprowadził‚ informację: | Rafał Kreusch | 2010-02-02 15:27:40 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Urealnieniu zasad przetwarzania danych osobowych pracowników i kandydatów do pracy poświęcona była rozmowa Michała Serzyckiego, GIODO w TVN CNBC Biznes.
Prowadził ją redaktor Rafał Wojda, który pytał Michała Serzyckiego, Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, dlaczego, jego zdaniem, obecne przepisy Kodeksu pracy nie przystają do rzeczywistości.
- Przede wszystkim zwracamy uwagę na to, że zmieniające się realia powodują, iż art. 22 [1] Kodeksu pracy, który wskazuje, jakich informacji pracodawca może żądać od kandydata do pracy i od pracownika, nie przystaje do potrzeb obu stron stosunku zatrudnienia – mówił Michał Serzycki. – Prowadzi to do poważnych trudności interpretacyjnych, co w konsekwencji powoduje bagatelizowanie, a nawet obchodzenie tych przepisów w ich praktycznym zastosowaniu - tłumaczył.
Mówił, że lepiej dookreślić, kiedy, na jakich zasadach i w jakim celu pracodawcy mogliby wykorzystywać dane osobowe zatrudnionych lub kandydatów do pracy. Jako kwestie wymagające doprecyzowania podał przeprowadzanie testów psychologicznych, wykorzystywanie danych biometrycznych, pozyskiwanie zaświadczeń o niekaralności czy informacji o zatrudnionych lub kandydatach do pracy za pośrednictwem portali społecznościowych.
- Uważam, że konieczna jest najpierw debata, a potem taka zmiana obowiązujących przepisów prawa pracy, aby zaktualizować katalog danych, jakie pracodawcy mogą przetwarzać na temat swoich pracowników i kandydatów do pracy, a jednocześnie podwładnym oraz osobom rekrutowanym zapewnić ochronę ich praw – stwierdził Michał Serzycki.



