Zanim 22 października 2008 r. prowadzący program Dzień dobry TVN rozpoczęli rozmowę z Generalnym Inspektorem Ochrony Danych Osobowych, Michałem Serzyckim, telewidzowie obejrzeli przeprowadzoną wcześniej prowokację dziennikarską. Miała ona dowieść, że Polacy łatwo przekazują swoje dane osobowe, a deklarowana w badaniach świadomość nie w pełni idzie w parze z codziennym postępowaniem.
GIODO miał więc okazję, by poinformować telewidzów, jak prawidłowo powinni zachować się w takiej sytuacji oraz aby przestrzec, czym może grozić pochopne przekazanie naszych danych osobowych.
Po zakończeniu audycji Michał Serzycki zniszczył ankiety z danymi osobowymi uczestników ulicznej sondy, które wcześniej wręczyli mu prowadzący program.