WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCIW Internecie można podać godzinę, ale nie nazwiska
| Podmiot udostępniający: | Zespół Rzecznika Prasowego Biura GIODO | |
| Wytworzył informację: | Rzeczpospolita | 2007-05-24 |
| Wprowadził‚ informację: | Robert Czapski | 2007-05-24 15:31:20 |
| Ostatnio modyfikował: | Robert Czapski | 2013-11-28 12:56:59 |
Sądy mają wątpliwości, czy publikacja w Internecie danych osobowych uczestników postępowania sądowego jest zgodna z prawem. Ministerstwo Sprawiedliwości nie przewiduje jednak nowelizacji przepisów
MICHAł KOSIARSKI
Do publikacji pełnej wokandy w Internecie (oraz treści już wydanych orzeczeń) przymierza się Naczelny Sąd Administracyjny. Nie majednak pewności, czyjest do tego wystarczająca podstawa prawna. W podobnej sytuacji jest Sąd Okręgowy w Płocku. Zdaniem sędzi Joanny Kęsickiej, rzecznika sądu, ministerstwo powinno szybko wyjaśnić sprawę. Najlepiej, gdyby tę kwestię regulowały szczegółowe przepisy. Aktem prawnym, który dotyczy publikacji wokand sądowych, jest zarządzenie w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (Dz.Urz. MS nr 5, poz. 22 ze zm.). - Zarządzenie to nie przewiduje możliwości publikowa- nia wokand internetowych - podkreśla wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryzę.
W kilku okręgach działa piłotażo-wyprogram wokand internetowych. Polega on na publikacji niektórych informacji na stronie internetowej sądu. Za pomocą prostej wyszukiwarki można znaleźć sprawy rozstrzygane w najbliższych dniach, podane są sygnatury, godziny rozpraw, forma, w jakiej zapadło orzeczenie itp. Tak jest min. we Wrocławiu i Elbląga Sądy te nie decydowały się jednak na publikację pełnej wokandy w takiej formie jak na papierze, zawieszana przed sądową salą. Ale informacje publikowane przez te wybrane okręgi sądowe, choć zwane wokandami internetowymi, tak naprawdę nimi nie są, bo nie zawierają pełnego zakresu informacji, jakie przewiduje resortowe zarządzenie określające obowiązkową treść wokandy. Andrzej Kryże zaznacza, że jestto tylko skrócony wykaz spraw sądowych.
masz pytanie do autora, e-mail: m.kosiarski@rzeczpospolita.pl
Jakie dane muszą się znaleźć na wokandzie
MICHAł KOSIARSKI
Do publikacji pełnej wokandy w Internecie (oraz treści już wydanych orzeczeń) przymierza się Naczelny Sąd Administracyjny. Nie majednak pewności, czyjest do tego wystarczająca podstawa prawna. W podobnej sytuacji jest Sąd Okręgowy w Płocku. Zdaniem sędzi Joanny Kęsickiej, rzecznika sądu, ministerstwo powinno szybko wyjaśnić sprawę. Najlepiej, gdyby tę kwestię regulowały szczegółowe przepisy. Aktem prawnym, który dotyczy publikacji wokand sądowych, jest zarządzenie w sprawie organizacji i zakresu działania sekretariatów sądowych oraz innych działów administracji sądowej (Dz.Urz. MS nr 5, poz. 22 ze zm.). - Zarządzenie to nie przewiduje możliwości publikowa- nia wokand internetowych - podkreśla wiceminister sprawiedliwości Andrzej Kryzę.
W kilku okręgach działa piłotażo-wyprogram wokand internetowych. Polega on na publikacji niektórych informacji na stronie internetowej sądu. Za pomocą prostej wyszukiwarki można znaleźć sprawy rozstrzygane w najbliższych dniach, podane są sygnatury, godziny rozpraw, forma, w jakiej zapadło orzeczenie itp. Tak jest min. we Wrocławiu i Elbląga Sądy te nie decydowały się jednak na publikację pełnej wokandy w takiej formie jak na papierze, zawieszana przed sądową salą. Ale informacje publikowane przez te wybrane okręgi sądowe, choć zwane wokandami internetowymi, tak naprawdę nimi nie są, bo nie zawierają pełnego zakresu informacji, jakie przewiduje resortowe zarządzenie określające obowiązkową treść wokandy. Andrzej Kryże zaznacza, że jestto tylko skrócony wykaz spraw sądowych.
masz pytanie do autora, e-mail: m.kosiarski@rzeczpospolita.pl
Jakie dane muszą się znaleźć na wokandzie
- Wokanda musi zawierać imiona i nazwiska sędziów i ławników, sygnatury akt wyznaczonych spraw, oznaczenie godzin postępowań, imiona i nazwiska stron i osób wezwanych.
- W sprawach rozpoznawanych w trybie kodeksu postępowania cywilnego na wokandzie podaje się też przedmiot sprawy (np. o ochronę dóbr osobistych).
- W sprawach karnych i o wykroczenia trzeba podać sygnaturę akt oskarżyciela publicznego i kwalifikację prawną czynu.
- Po jednej kopii wokandy dostają przewodniczący posiedzenia, protokolant oraz woźny. Jeden egzemplarz wywiesza się przed salą, w której odbywa się posiedzenie. Na tej kartce notuje się również zmiany planowanego czasu rozpoznania danej sprawy, a także zakreśla numery spraw rozpoznanych w danym dniu niezwłocznie po zakończeniu każdej z nich.



